W tym roku polubiłam przede wszystkim futerka i kożuchy, ale nie rezygnuję z długich płaszczy. Tym razem postawiłam na kolor różowy i złote elementy - są w identycznym odcieniu jak zegarek, który dobrałam do zestawu.
Dziś propozycja ultraelegancka ( choć przełamana przez moje ulubione, "skórzane" spodnie ) - idealna do biura czy na obronę ( która czeka mnie już za kilka miesięcy) lub jakąkolwiek oficjalną okazję.